5 KOSMETYKÓW, KTÓRYCH NIE KUPIE, CZYLI ANTY HAUL



Pewnie macie listę kosmetyków, których za nic nie kupicie. Ja też mam takie produkty i dzisiaj Wam je przedstawię!


Jednak zanim zacznę, małe ogłoszenie. Jak widzicie zmieniłem styl bloga i nazwę. We wcześniejszym poście, pisałem Wam, że szykuję niespodzianki i zmiany i to są efekty. Ananas zniknął i pojawił się Kuba. Stwierdziłem, że będę się inicjować i przedstawiać przed Wami moim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Usunąłem pseudonim, bo w tym roku kończę 20 lat i stwierdziłem, że to najwyższy czas aby skończyć z dziecinnym ''Ananasem''. Jednak mój zespół nadal będzie się nazywał Team Ananas. Zmieniłem logo oraz nazwę i link aby wyglądało to wszystko czytelne. Dajcie znać w komentarzu jak wam się podoba teraz, a ja zaczynam anty haul.


Huda Beauty #FauxFilter Foundation


Teraz może polecieć na mnie fala hejtu, ale ja tylko wyrażam swoje zdanie. Dlatego, jeżeli wymieniłem tutaj kosmetyk, który jest waszym ulubieńcem, proszę Was abyście nie brali tego do siebie.
Dlaczego nie kupię tego podkładu? Przeczytałem i wysłuchałem różne zdania i recenzje. Jednak większość była na nie. Gęsty, kryjący itp. Bardzo fajnie, ale przez to, że jest i gęsty i kryjący to zapycha. Nie każdego, ale zapycha. Nie chciałbym go używać na swoich klientkach, bo jeżeli bym go użył, przyszłyby do mnie z rachunkiem za leczenie dermatologiczne, ponieważ z pewnością dostałyby wyprysków na twarzy. Dlatego NIE!


Aanastasia Beverly Hills Dipbrow Pomade



Pomady z Anastiasii... To nie tak, że ten produkt jest zły albo coś z nim nie tak. Nie. Ten produkt jest dobry, nawet baaardzo dobry, ale jakoś nie uśmiecha mi się wydawać 100 zł na pomadę, gdzie w Rossmanie za 20 zł mogę kupić zamiennik z Wibo, który jest też dobry i ma podobne odcienie. Więc to jest jedyny powód.


KKW Beauty Countour Kit


Po tym jak Kylie Jenner wypuściła linię swoich kosmetyków, jej siostra Kim Kardashian-West stwierdziła, że też zrobi swoją linie. Jako, że Kim jest nazywana mistrzynią w konturowaniu, wydała kontur kit, w którego skład wchodzą dwa sticki - jeden do konturowania, a drugi do rozjaśniana - dodatkowo dwustronny pędzel z włosia syntetycznego oraz z drugiej strony jest gąbeczka do blendowania. Wszystko brzmi fajnie, gdyby nie fakt, że sticki są cieniutkie i krótkie. Cały świat był i jest tym faktem oburzony, ponieważ płacąc 50$/200zł wymagam od produktu tego, aby był adekwatny do ceny. Za 50 zł mogę kupić stick z Nyx, który jest gruby i długi, a za 80 zł stick z Fenty Beauty, który jest adekwatny do ceny, czyli gruby, średniej długości. Pani Kardashian-West podziękuje, ale mówię nie.

Kylie Cosmetics Silver Brush Set


Rodzina Kardashian-Jenner robienie dram ma chyba wrodzone. Pod koniec 2017, Kylie wydała set 16 pędzli z włosia naturalnego, oprawione w srebrne rączki spakowane w etui w tym samym kolorze. Celebrytka przed ich premierą, pokazywała je na social mediach i zapewniała wszystkich, że będą zadowoleni z tych pędzli. Jednak czar prysł, gdy fani zobaczyli cenę. Cały set bez przesyłki kosztował 360$/1440zł. WOOOW. Tego to i ja się nie spodziewałem. Twitter wrzał, a pod postem od Kylie, zalała ją fala hejtu. Po całej sytuacji, sama celebrytka się wypowiedziała na Twitterze:

Opracowałam dla Was najbardziej niesamowite, luksusowe pędzle w historii. Jestem bardzo podekscytowana! Prawdziwe włosie nie ma porównania do włosia syntetycznego. Różna wydajność/jakość/wszystko. Jestem w 100% zdeterminowana, aby w przyszłości zrobić całą syntetyczną linie, która ostatecznie będzie tańsza.

Zgadzam się z tym, że pędzle z prawdziwego włosia ma się nijak do włosia syntetycznego, ale to nie oznacza, aby wydawać set, który kosztuje 1440zł! Za 200zł mogę spokojnie mogę sporządzić zestaw pędzli z Zoeva, które są tak samo dobre i nie drogie. Więc nie!

Urban Decay Naked Palettes


Na koniec klasyk. Linia palet Naked firmy Urban Decay. Jedyne co mi się podoba w tych paletach to pędzelki dodawane do nich. Nie wiem jakie miało być dokładne założenie tych palet, ale z nimi jest wszystko nie tak. W każdej mamy 12 cieni, w tym matowe i perłowo-połyskujące. Wyobraźcie sobie to, że pracujecie na nich 30 minut na jednym oku, budujecie ładne przejścia, blendujecie, dajecie 5 kolorów, a całość wygląda jakbyście nałożyły jeden cień. Nie tego chyba oczekuje od palety za 200 zł. NIE!


Tak wygląda mój anty haul.
A Wy czego nie kupicie ?
Dajcie znać w komentarzy.

K.




2 komentarze:

  1. Ja używam tylko naturalnych , więc trudno mi się wypowiedzieć na ten temat :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli wniosek jest, że jak firmuje celebrytka kosmetyk, to nie zawsze jest dobry.

    OdpowiedzUsuń

Adbox
Niniejsza strona stanowi utwór, podlegający ochronie na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Prawa autorskie, osobiste jak i majątkowe do strony przysługują Jakubowi Jeznach. Zgodnie z zasadami określonymi w Kodeksie cywilnym, ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z art. 116 i 117 ustawy o Prawie autorskim i prawach pokrewnych, nieuprawnione rozpowszechnianie oraz nieuprawnione utrwalanie lub zwielokrotnianie w celu rozpowszechniania cudzego utworu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, karze ograniczenia wolności lub grzywnie.